Sanktuarium

Opiekunem duchowym wspólnoty jest o. Tomasz Pawlik OFMConv. Zapraszamy na spotkania w pierwsze wtorki miesiąca - Msza św. o godz. 17.00 (od listopada do marca) albo o godz. 18.00 (od kwietnia do października), a po niej spotkanie oraz w trzecie wtorki miesiąca - Adoracja Najświętszego Sakramentu w kaplicy Franciszkańskiego Domu Formacyjno-Edukacyjnego godz. 18.00 (w okresie jesienno-zimowym) lub 19.00 (w okresie wiosenno-letnim).
Sanktuarium Matki Bożej Rychwałdzkiej >>
Diecezja Bielsko-Żywiecka >>

Stowarzyszenie OPP

program do pit - darmowy

Ostatnie w tym roku spotkanie Ogniska upłynęło w przedświątecznej atmosferze, choć, jak to przed świętami bywa, nie zabrakło momentów pełnych napięcia, emocji i nerwowości.  Tym razem spotkaliśmy się na Mszy Św. w intencji naszej koleżanki, a później już tradycyjnie w kawiarence domu rekolekcyjnego. Po powitaniu szczególnie tych, którzy przyszli na spotkanie pierwszy raz, pomodliliśmy się słowem i pieśnią. Iwona rozpoczęła od spraw organizacyjnych związanych z planowanymi spotkaniami w nowym roku, w tym ze spotkaniem opłatkowym. Ojciec Marek dzielił się wrażeniami po swoich pierwszych rekolekcjach, Ula dziękowała za udział we Mszy Św. w jej intencji, Basia prosiła o modlitwę w związku z czekającą ją w piątek rozprawą apelacyjną, złożyliśmy życzenia urodzinowe Grześkowi, który częstował nas pysznym sernikiem – dziełem jego Mamy.

Potem nastąpiła prelekcja połączona z prezentacją o szantażu emocjonalnym i manipulacji. Całą tę część naszego spotkania prowadziła Iwona – nasza liderka i zarazem praktykujący psycholog. A oto krótkie streszczenie wykładu:

SZANTAŻ EMOCJONALNY TO: potężna forma manipulacji, polegająca na groźbie (pośredniej lub bezpośredniej) bliskiej nam osoby, ukarania nas jeżeli nie zrobimy tego czego sobie życzy. Zawiera się w zdaniu: „Jeśli nie będziesz zachowywał się tak jak chcę to będziesz cierpiał”. Manipulacja przekształca się w szantaż emocjonalny kiedy stosowana jest wielokrotnie, by zmusić nas do poddania się żądaniom szantażysty kosztem naszych pragnień. Ważne jest aby nie etykietować szantażem każdego konfliktu, silnej ekspresji uczuć czy przykładów zdrowego stawiania granic. Szantażysta wie, jak bardzo cenny dla ofiary jest związek z nim, zna wszystkie słabości, sekrety ofiary i bardzo umiejętnie to wykorzystuje. Szantaż ma na celu wykształcić postawę uległości w ofierze.

Dlaczego tak wielu poddaje się szantażowi?

Szantażysta nie pozwala dostrzec ofierze jak nią manipuluje, gdyż jego czyny pokrywa tzw. „gęsta mgła”. Ta „mgła” to – lęk, poczucie obowiązku i poczucie winy, które są podstawowym narzędziem każdego szantażysty. Szantażyści pompują wszechogarniającą mgłę w swoje związki i sprawiają że ofiara nie potrafi się im przeciwstawić, czując się zobowiązana do dawania im tego czego chcą, a winna jeśli mu tego nie daje.

Lękosoba stosująca szantaż sama jest pełna lęku i niepewności. Jednak zamiast uświadomić sobie te uczucia, nie przyznaje się do nich przed sobą i światem. Zniewala drugą osobę i wykorzystuje ją, by uciec od prawdy o sobie. Druga osoba staje się kozłem ofiarnym, który jest wszystkiemu winny. Szantażysta nie dostrzega własnych potrzeb, podświadomie wykorzystuje do ich zaspokojenia ofiarę. Uzależnia w końcu swoją pomyślność od ofiary. Gdy ofiara nie zachowuje się tak, jak chce szantażysta, wszystko się dla niego załamuje.  

Poczucie obowiązkuapel do poczucia obowiązku zawsze wywiera wpływ na postępowanie, szczególnie kobiet. Szantażysta przypominaniem o religijnych obowiązkach zmusza żonę/męża do zachowań wynikających z ich roli, chociaż ofiara czuje się stale upokarzana, a ich związek stal się jałowy. Dopóki poczucie obowiązku u ofiary jest silniejsze niż szacunek do samego siebie i troska o własne dobro, szantażyści szybko uczą się to wykorzystywać i wykorzystują.

Poczucie winyszantażysta stale wywołuje w ofierze wyrzuty sumienia. Ofiara jest winna, gdy szantażysta źle się czuje, gdy spotykają go niepowodzenia w pracy, gdy jest chory. Wyrzuty sumienia są niemiłe dla każdego człowieka i dlatego chciałby się od nich uwolnić. A jednym ze sposobów dokonania tego jest spełnienie żądań szantażysty. Ale to zwykle nie zadowala emocjonalnego szantażysty. Zauważa, że poprzez wzbudzanie w ofierze wyrzutów sumienia może całkowicie nad nią zapanować i ponawia stosowanie tego środka. Ofiara nie może odkupić winy, którą wmawia jej szantażysta. Nie jest łatwo obronić się przed wyrzutami sumienia, ponieważ nikt z nas nie czuje się bez winy.

Sześć symptomów szantażu emocjonalnego:

  • Szantażysta żąda czegoś od ofiary
  • Ofiara stawia opór
  • Szantażysta zwiększa presję
  • Grozi ofierze, że musi się liczyć z konsekwencjami, gdy nie zrobi tego, co on chce
  • Ofiara ulega, chociaż źle się z tym czuje
  • Przy następnym konflikcie szantażysta powtórzy swoją strategię. Ofiara jest „osaczona”

Czy jesteś ofiarą szantażysty?:

Czy ważni w Twoim życiu ludzie:

  • Grożą, że utrudnią Ci życie jeśli nie zrobisz tego czego chcą?
  • Nieustannie grożą że zerwą z tobą jeśli nie zrobisz tego czego chcą?
  • Mówią ci lub sugerują że będą zaniedbywać siebie, obowiązki, zrobią sobie krzywdę jeśli nie zrobisz tego czego chcą?
  • Zawsze chcą więcej niezależnie od tego ile im dajesz?
  • Zazwyczaj zakładają że im ustępujesz?
  • Zazwyczaj ignorują lub deprecjonują twoje uczucia i pragnienia?
  • Wiele ci obiecują ale spełnienie tych obietnic uzależniają od twego zachowania i rzadko ich dotrzymują?
  • Obsypują cię wyrazami aprobaty kiedy im ulegasz, a dezaprobaty kiedy nie chcesz ulec?
  • Posługują się pieniędzmi jako środkiem do postawienia na swoim?

Jeśli przynajmniej na jedno pytanie odpowiedziałaś/eś sobie twierdząco i zachowania te są wobec Ciebie stosowane wielokrotnie to najprawdopodobniej jesteś ofiarą szantażu.

Kim jest szantażysta?

Osoba stosująca szantaż emocjonalny jest owładnięta lękiem – silnej obawy przed stratą, zmianą, odrzuceniem, utratą władzy (zakorzenionego przez różnorodne doświadczenia: odczuwany od dawna niepokój, poczucie nie sprawdzania się w życiu, może być reakcją na oddalony w czasie stres który, podważył jego pewność siebie i poczucie kompetencji itp.). Im większy lęk szantażysty tym większy jego „potencjał”. Szantaż jest niejako „biletem” do uzyskania poczucia bezpieczeństwa i sprawowania kontroli nad sytuacją (mogą poczuć się silni tylko wtedy gdy ofiara „zatańczy tak jak on zagra”). Emocjonalny szantaż staje się obroną przed poczuciem krzywdy i lękiem (Podporządkowuje sobie kogoś, by uciec od własnego lęku).

Ofiara szantażu – odczuwa lęk, męczy ją poczucie obowiązku i wyrzuty sumienia, ofiara emocjonalnego wykorzystywania nie rozumie sytuacji, w jakiej się znajduje, nie potrafi jasno myśleć i nie jest zdolna do podjęcia racjonalnych decyzji. Jest rozdarta między lękiem lub wynikającym z powodów moralnych bądź religijnych poczuciem zobowiązania wobec drugiej osoby, a wyrzutami sumienia, gdy odmawia spełnienia jej życzeń.

Po wykładzie rozpoczęła się dyskusja i dzielenie się własnymi doświadczeniami związanymi z omawianym tematem. Po burzliwym początku, rozmowy dalej toczyły się w rzeczowej atmosferze, ojciec Marek wielokrotnie nawiązywał do Pisma Świętego i tym razem był bardzo aktywnym uczestnikiem debaty. Myślą przewodnią jego wystąpień były słowa ,, BŁOGOSŁAWCIE A NIE ZŁORZECZCIE”.  Temat wywoływał tyle emocji, że trudno nam było skończyć spotkanie przed tradycyjnym już apelem jasnogórskim o 21.00. Po modlitwie i błogosławieństwie jeszcze wielu z nas zostało na indywidualne rozmowy i konsultacje z psychologiem, księdzem czy też wymianę myśli między sobą.

Kolejne spotkanie już w Nowym Roku! Ze względu na to że pierwszy wtorek stycznia wypada w Święto Trzech Króli spotkania wówczas nie będzie. Spotykamy się w trzeci wtorek tj. 20 stycznia 2015r. i będzie to spotkanie opłatkowe. Już teraz serdecznie zapraszam!!!

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Kronika